| Opis programu Goal Pro |
>>> |
| Krótki opis programu Goal Pro - narzędzia do określania celów, planowania i kontroli postepów realizacji zadań. |
Marzenie zabiera tyle samo czasu co
planowanie.
Honoriusz Balzac
Planowanie - wstęp
Cele planowania i w planowaniu
Zagadnienie planowania jest rozległe.
Zastanawiałem się, czy - wobec DUŻEJ ilości odnośnych
publikacji (książek oraz artykułów w Internecie) - warto w
ogóle pisać na ten temat, skoro pisali mądrzejsi.
Ponieważ jednak spodziewam się paru artykułów
szczegółowych o planowaniu, które chciałbym umieścić na L-earn.net,
to postanowiłem popełnić ten "wstęp", który będzie
miniprzewodnikiem po temacie, aktualizowanym w miarę dochodzenia
dalszych materiałów i myśli.
Mówiąc o planowaniu, przypomnę że serwis L-earn.net
zaplanowany jest właśnie jako pewna struktura artykułów,
podzielonych na tematy, gdzie każdy z nich będzie miał wstęp.
Na dziś, jako pierwszy materiał poza tym
wstępem, przedstawiam (w dziale Prezenty), e-book
Wandy Łoskot o planowaniu życia i określaniu celów, który
- gdy "przerobiony" i przyswojony - będzie dobrą
odpowiedzią na pytanie "jak planować?".
Szereg innych opracowań (podanych w spisie
na końcu artykułu a także gdzieniegdzie w jego treści)
wskazuje jednak na wielość podejść do tytułowego zagadnienia.
Dodam więc swój (choć nie tylko) pogląd na ten temat.
Planuje się produkcję w fabryce, budżet
państwa i gminy, zakupy w sklepie, podróż i repertuar teatru
itd. itd.
Skupimy się raczej na osobistym
planowaniu zgodnym z własnymi celami, co nie oznacza, że
pewne obserwacje z planowania przedsiębiorstwa nie mogą okazać
się cenne.
Czym jest plan?
Jest określeniem celu (-ów) do osiągnięcia,
terminów (choć nie zawsze), zasobów (szeroko pojętych,
np. pieniądze, materiały, pomoc innych, wiedza, umiejętności,...)
i sposobów dojścia do celu. Dobrze jeśli plan pokazuje
środki oceny jego realizacji - w trakcie i na zakończenie.
Dobry plan to taki, który w realizacji
oferuje duże prawdopodobieństwo osiągnięcia sukcesu w określonym
czasie.
Pierwszym i najważniejszym elementem planowania jest wyznaczenie
celu.
Zanim przejdziemy do planowania i
wyznaczania celów, ważne jest zrozumienie ich istoty, odróżnienie
ich od środków.
Środek może być celem cząstkowym, narzędziem
do realizacji celu właściwego, który tutaj widzimy jako pewien
pożądany stan, raczej formę BYCIA niż posiadania. Np. posiadanie
domu jest bardziej środkiem niż celem samym w sobie, w danym
przypadku np. celem jest przyjemność bycia gospodarzem,
zadowolenia z dobrych warunków, przestrzeni, estetyki, ze
stworzonych warunków dla życia rodziny, zabezpieczenia na
nieruchomości, itd.
Cel wyznacza kierunek, środki dają możliwość podążania w
tym kierunku.
Różnica ta jest trochę podobna do tej,
jaka zachodzi między kierowaniem i przywództwem a zarządzaniem.
Przywództwo określa cele, środkami zajmuje się zarządzanie.
Firmą się zarządza, ludźmi - kieruje.
Po co nam cele?
Wanda Łoskot w swym e-booku ujęła to ładnie:
Jeśli nic nie zaplanujesz, nie dziw się że niczego nie osiągniesz!
Przez określanie celów możesz:
- więcej osiągnąć
- udoskonalić działanie
- zwiększyć swoją motywację do osiągania swych celów
- zwiększyć swoją dumę i satysfakcję z osiągnięć
- zwiększyć zaufanie do samego siebie
- zaplanować eliminację postaw, które ciągną cię do tył i
powodują nieszczęście
- kontrolować swoje życie wprowadzając do niego ład.
Bez wyznaczonego długoterminowego celu, bez
jasno określonej wizji przyszłości łatwo wpaść w pułapkę
aktywności, zaangażowania i ciężkiej pracy, które może zaowocują
stanowiskami i sukcesami, ale często nie przynoszącymi
prawdziwej satysfakcji.
Prawdopodobnie podłożem twych celów jest
ulepszenie swego życia. Jeśli spojrzeć na to poważnie, to
jest to sprawa do głębokiego przemyślenia.
Poszukiwanie celu
Dobry cel, to taki, który jest wart
osobistego zaangażowania. Innymi słowy powinien być motywujący.
Tę cechę wiąże się głownie z realizacją celów (motywuj się
do działania), natomiast zapomina się często, że dobrze jest
by cel był taki, by motywował sam z siebie. Stosunkowo rzadko w
literaturze rozpatruje się także psychologiczne aspekty etapu
wyznaczania celów, a są one bardzo istotne. Wyraźnie podnosi
to Leszek Żądło w swych książkach o samorozwoju i życiu
duchowym. Zatrzymajmy się wiec nad tym przez chwilę korzystając
dalej z paru jego sugestii i metod, które silnie akcentują
afirmacje.
Trzeba być bardzo uczciwym wobec siebie, żeby
określić, "co jest dla mnie najważniejsze".
Spotyka się czasem ludzi, którzy dryfują
przez życie i zapytani o cel, o to czego chcą - odpowiadają
"nie wiem". Choć mogą istnieć różne przyczyny
takiego "odrętwienia", to taka odpowiedź nie jest
prawdziwa.
Zawsze bowiem da się powiedzieć:
Możesz po
prostu chcieć zmienić się.
Możesz chcieć dowiedzieć się czego właściwie chcesz (to właśnie
jeden z podstawowych celów!).
Możesz chcieć być szczęśliwy.
Możesz chcieć lepszego życia.
itd.
Jeśli nie możesz określić bardziej
specyficznego celu - zacznij od takich ogólnych. Zresztą,
logiczne jest zacząć od celów najogólniejszych dla danej
sytuacji, od fundamentu. Z planu życia wynikać będzie ogólny
plan zawodowy, rodzinny, majątkowy, samorealizacji itp. Z tych
planów wynikną plany długoterminowe i na krótsze okresy.
Rodzaje celów
Tak wiec, plan życia to właściwie kilka
planów, np. w takim układzie:
Plan Długoterminowy - to obraz tego,
co zamierzasz osiągnąć w życiu. To twoje priorytety, twoja
lista wartości. Jeśli wiesz, gdzie chcesz być za dwadzieścia
lat, o wiele łatwiej zdecydować w jakim kierunku wyruszyć już
jutro.
Plan Pięcioletni (jeśli to się
komuś źle kojarzy - OK, może być czteroletni...) - co
musisz zrobić w najbliższych pięciu latach by mieć pewność,
że znajdziesz się tam gdzie chcesz za lat dwadzieścia?
Plan na Najbliższy Rok - to twój
budżet, to zaplanowane wakacje, zobowiązanie zaliczenia roku na
studiach, ilość kilogramów do zrzucenia. I najważniejsze - to
odpowiedz na pytanie: co musisz zrobić w tym roku, by na pewno
znaleźć się tam, gdzie powinieneś w swoim planie pięcioletnim?
Plan Kwartalny - to pozwoli ci mierzyć
twój postęp bardziej niż cokolwiek. Ten plan to twoja ręka na
pulsie. Ten plan pozwoli ci na naniesienie poprawek, na
nadrobienie strat. Na zrobienie tego, co wymknęło się
realizacji w poprzednich miesiącach.
Plan na Najbliższy Miesiąc - między
innymi określi kiedy przygotujesz plan na miesiąc następny -
wykorzystaj te okazje, by przyjrzeć się jeszcze raz swoim celom
życiowym, by uzmysłowić sobie jeszcze raz korzyści wypływające
z ich realizacji.
Plan Na Najbliższy Tydzień - Teraz
możesz ustalić czas na krzyżówki i na telewizję, wpisz
godziny pracy nadliczbowej, czas na zabawę z dziećmi, na naukę,
na spotkanie w gronie przyjaciół. Ale przede wszystkim - kiedy
zrobisz to, co ma być zrobione w tym tygodniu, by się zmieścić
w realizacji Wielkiego Planu Życiowego?
Zaczynając od góry, można sobie zadać
pytania:
- jaki jest sens życia?
- jaki jest mój główny cel jako człowieka?
To pytania filozoficzne - zabrnęlibyśmy w
tym artykule poza jego zakres. Odpowiem krótko: sens twego życia
będzie taki, JAKI MU SAM NADASZ. Twój cel jako człowieka,
powiem metafizycznie - istoty duchowej, która zaistniała na tym
świecie - to ogłoszenie, bycie, wyrażanie, doswiadczanie i
urzeczywistnianie tego, Kim W Istocie Jest. Chyba, że
postanowisz inaczej (za N.E. Walschem). Nie daj się podporządkować
jakiemuś "astrologicznemu" planowi życia, jakiemuś
fatum, - najlepiej gdy sam będziesz decydował o swym losie.
Tak określone cele, aczkolwiek powinny być
STALE obecne w naszej świadomości i jak dzwonek alarmowy przywoływać
nas do porządku, są jednak zbyt ogólne by tworzyć tylko na
ich podstawie efektywny plan. Raczej nadają się do sformułowania
misji życiowej (zawodowej, przywódczej lub społecznej,
itp.).
Misja życia, misja firmy
Czym jest misja?
Nie pokuszę się o ścisłą definicję,
raczej podam wyrazy bliskoznaczne:
myśl przewodnia, wyznanie wiary (credo),
główna idea, dewiza życiowa, indywidualne posłannictwo życiowe.
Jest to wyrażenie przedmiotu aspiracji, czyli trwałych dążeń,
określenie w ten sposób swojej tożsamości, wyraziste
pokazanie własnej odrębności, długoterminowa wizja celu.
Sporo się pisze o misji przedsiębiorstwa,
coraz więcej firm obiera sobie misje i (słusznie) umieszcza je
na froncie swych stron internetowych. W takim przypadku jest to
zespół wspólnych wartości, jakie uznają pracownicy firmy,
czyli filozofia, na której opiera się istnienie firmy. Misja
firmy obejmuje nadzieje , oczekiwania i aspiracje nie dające
się wyrazić jedynie w terminologii ekonomicznej (Tom
Champpell).
Więcej o tworzeniu misji osobistej
znajdziesz np. w książce: Iwona Majewska-Opiełka - Droga
do siebie, a o misji firmy w innej jej książce - Umysł
lidera, natomiast "na szybko" (ale ciekawie) - z
Internetu na stronie http://www.sm.fki.pl/Maciej/ekonomia/KONSTRUOWANIE%20MISJI%20FIRMY.htm
, z której parę myśli zapożyczyłem także odnośnie misji
osobistej.
Bez jasnego określenia misji, krótkofalowe
działania firmy (ale i osobiste) mogą pozostawać w sprzeczności
z jej interesami perspektywicznymi.
Czasami utożsamia się misję ze strategią,
co nie jest ścisłe.
Formułowanie misji to odpowiadanie na
pytanie: "Czego chcemy" ? (przyszłość), natomiast strategia
to odpowiedź na pytanie: "Jak to osiągnąć?" lub "Co
robimy (teraz), aby to osiągnąć".
Dobre cechy celów
Cele, które stawiamy sobie w planowaniu,
powinny mieć parę uznanych cech popularnie nazywanych akronimem
SMART, pochodzącym od angielskich słów:
- Specific
- dokładny, konkretny (najlepiej zapisany! - wtedy
jest czymś stałym, a nie tylko myślą)
- Measurable
- mierzalny, tj. taki który można ocenić co do
stopnia realizacji. Na ogół, gdy cel jest mierzalny, to
jednocześnie jest już i konkretny.
- Active
- aktywny, wyzwalający działanie będące w kręgu
naszego wpływu
- Realistic
- realny (ale uwaga! - mierz wyżej niż dyktuje ci
niska samoocena lub dzisiejsze okoliczności). Realność
wiąże się z podziałem dużych celów na mniejsze.
- Time
oriented - zorientowany w czasie, to jest z datą
realizacji (to ważne, aby nie używać ogólników typu
"w przyszłości będę bogaty", bo przyszłość będzie
zawsze przed nami i nie doczekamy się spełnienia swego
planu).
Od siebie dodam ważną cechę: cele powinny
być pozytywne i etyczne (no comments).
Oczywiście nie są to wszystkie pożądane cechy - wymienialiśmy
już np. wagę celów które są jednoznacznie własne oraz celów
motywujących.
Ponadto, konwencja SMART jest jednak zbyt
sztywna i częściowo zdeaktualizowana wobec współczesnej,
dynamicznej rzeczywistości.
Nietrudno znaleźć cele, które nie poddają
się temu schematowi, np. "żyć uwzględniając bardziej
aspekt duchowy". Ten cel jest wartościowy i znaczący, a mimo
to trudno mierzalny i nie posiadający określonego terminu
realizacji, ponieważ nie miałoby to sensu.
Nie musimy się też upierać przy
klasycznym zaleceniu ręcznego zapisania celu i noszenia takiego
zapisku w portfelu lub w piórniku. Takie karteczki na ogół
szybko giną, a ręczny zapisek nie daje się tak łatwo zmieniać
i wklejać w różne deklaracje celu, jakie dziś łatwo możemy
redagować na komputerze, drukować i powielać - wykorzystujmy
nowoczesne środki.
Co do realności planów: czasami pojawiają
się przy tym wyrazy zwątpienia: jestem już na to za stary,
jestem jeszcze za młody i niesamodzielny itp. Pierwszym polecam
ksišżki biograficzne i motywacyjne, które podają bardzo
liczne przykłady karier ludzi w podeszłym wieku.
Młodzi mają dziś jeszcze więcej szans - jeszcze nigdy nie
było (proporcjonalnie do ilości ludzi) tak wielu młodych na
odpowiedzialnych stanowiskach, tak wielu milionerów i tak wielu
młodych naukowców.
Nadto, cel nierealny dla jednej osoby może
być realny dla innej. To TY oceniasz; wystarczy, że TY wierzysz
w dany cel, że dla CIEBIE jest on realny. Wiele niezwykłych osiągnięć
i wynalazków jest wynikiem prób osiągnięcia "niemożliwego"
(np. lot na Księżyc czy w ogóle latanie) i to w pojedynkę -
wbrew niedowiarkom.
W tym kontekście mówi się często, że
cel powinien być wyzwaniem. Owszem, to bardziej mobilizuje, ale
możemy takiemu celowi nie podołać i zrazić się w ogóle do
ambitnego planowania. Najlepiej realizować na raz parę celów o
różnej trudności, a te trudniejsze obudować prostszymi
celami pośrednimi, które, gdy osiągnięte, dają nam
satysfakcję podbudowująca wiarę w końcowy sukces.
Nie każdy cel musi mieć wyznaczona datę
realizacji. Przykładowo, rozwój osobisty, utrzymywanie się w
dobrej kondycji fizycznej, itp., to cele "kroczące",
teoretycznie - bez końca.
Świat zmienia się szybko, podobnie
zmieniasz się i ty. Nie ma nic złego w zmianie i modyfikacji
planów.
Reasumując - mając w pamięci kod SMART,
pamiętajmy o rozsądnej elastyczności.
Lista celów
Wracając do układania listy celów
priorytetowych powinieneś uczciwie się zastanowić, co dla
ciebie jest ważne i cenne, czyli określić wartości, którymi
się kierujesz. Przykładowe wartości to: bezpieczeństwo,
wiara, niesienie pomocy innym, prestiż, życie rodzinne.
Zadaj sobie pytania (najlepiej wydrukuj je stąd i NAPISZ swoje
odpowiedzi na boku):
- Co
jest dla mnie najważniejsze?
- Jakimi
zasadami kieruję się w życiu?
- Z
czego nie mógłbym/nie mógłbym zrezygnować?
W zadaniu tym pomogą ci jeszcze następujące
pytania dotyczące "wizji siebie":
- Jakie
są moje zainteresowania i ulubione zajęcia?
- Dlaczego
te rzeczy/sprawy mnie pasjonują?
- Jakiego
rodzaju sytuacje i zadania motywują mnie do działania?
- Co
daje mi największą satysfakcję?
- W
jakim środowisku czuję się najlepiej?
- W
jakim zawodzie chcę pracować?
- Kim
chciał bym być?
- Co
chciał(a)bym osiągnąć w życiu prywatnym i zawodowym?
Można zadać jeszcze szereg pytań
odwrotnych, tj. np. czego najbardziej nie lubię, kim nie chciałbym
być, itd.
Na koniec, na przykładzie planowania długoterminowego:
Jak opisał bym siebie, swoje życie i osiągnięcia za 5/10/20
lat?
Taki opis (warto go wykonać pisemnie) zrób
możliwie plastycznie, ze szczegółami, wykorzystując elementy wizualizacji.
Oczywiście, większość naszych planów
nie będzie dotyczyła celów życiowych, a raczej spraw o krótszej
perspektywie i bardziej banalnych. Warto jednak i tym
drobniejszym planom poświecić (nawet rutynowo) trochę czasu.
Niech i naszym codziennym zadaniom towarzyszy potencjalnie
komplement "dobrze zaplanowane".
Mając już częściowo gotowe odpowiedzi (dalsze
będą się pojawiały później) zacznij sobie wypisywać
najważniejsze cele przez kilka (sugeruje nawet 10) kolejnych dni.
Możesz zastosować osobistą burzę mózgów - generować najróżniejsze
cele, bez przedwczesnego wartościowania. Możesz zastosować
Metodę ABC opisaną w tym serwisie tutaj. Zapisz
także to, co ci się śniło lub o czym myślałeś po
przebudzeniu. Tak uświadomione cele możesz zapisywać na
osobnych karteczkach, aby później łatwiej nimi manipulować,
układać w grupach i wg pewnej kolejności. Zachowaj wszystkie
wpisy do końca! Gdy listy celów będą gotowe, wówczas porównaj
je z sobą i wybierz te cele, które powtarzają się na największej
ilości list.
Sprawdź jednak, czy czegoś istotnego nie pominąłeś. Często
bowiem zdarza się, że to, co wydaje nam się najcenniejsze i
najważniejsze, spychamy głęboko w podświadomość i nie
chcemy się do tego przyznać, ponieważ albo boimy się, że
otoczenie nas potępi, lub też wstydzimy się swoich pragnień (potępiamy
je).
Sprawdź więc:
1. Tym czego pragnę, a jednocześnie się
boję, jest ..........
2. Tym czego pragnę, a jednocześnie się
wstydzę, jest ..........
3. Tym, czego pragnę, a z pewnością nie
dostanę, jest ..........
Jeśli coś takiego jest w twej podświadomości,
możesz być pewien, że to jest ważny cel, którego się wyrzekłeś
lub zaparłeś. Powinieneś wiedzieć, że uda ci się go
zrealizować, jeśli włożysz sporo czasu i wysiłku w
przeprogramowanie swoich wierzeń, by zaakceptować ten cel.
Spójrz na kartkę z twoimi celami. Oczywiście,
jeśli teraz uznasz je za swoje, to od teraz są to rzeczywiście
twoje cele. Jednak często okazuje się, że w naszym życiu
przeważają cele narzucone przez innych, np. przez rodziców
lub inne znaczące dla nas osoby.
Pamiętaj jednak - planujesz SWOJE życie -
gdy nie uporasz się z sobą, to i innym nie pomożesz, choćby właśnie
pomoc innym była twoim celem. Może się tez zdarzyć, że nawet
kiedy spełnisz już wszystkie zachcianki innych, oni ciągle nie
będą z ciebie zadowoleni i ciągle będą wynajdywać kolejne,
najlepsze i najważniejsze zadania dla ciebie.
Także sposób formalny, w jaki określasz cele bardzo silnie wpływa
na ich efektywność. Stosuj poniższy przewodnik przy określaniu
celów (wg Krzysztofa Klimaja):
Pozytywne stwierdzenia.
Wyrażaj swoje cele pozytywnie: "Wykonywać
tę technikę dobrze." jest o wiele lepszym celem niż,
"Nie robić głupich błędów".
Bądź dokładny.
Jeśli stawiasz precyzyjny cel, określając
daty, czas i ilości, tak, by osiągnięcie mogło być
zmierzone, wówczas znasz dokładny cel, który ma być osiągnięty,
i jesteś w stanie być kompletnie usatysfakcjonowanym po osiągnięciu
tego celu.
Zapisuj
Zapisuj cele aby uniknąć zamieszania i
nadać im większą siłę.
Twórz operacyjne cele małe.
Cele, do których dążysz w małych
odcinkach czasu (np. dzisiaj) powinny być małe i osiągalne. Jeśli
cel jest zbyt duży, wówczas wydaje się, że nie robisz żadnego
postępu w jego kierunku. Posiadanie małych, zwiększających się
celów daje ci możliwość nagrody. Dzisiejszy cel powinien
wynikać z większego celu.
Określaj raczej cel wyrażony w działaniu,
a nie jako wynik.
Tu istnieją dwie teorie, poniżej krótka
argumentacja za takim wyborem.
Powinieneś stawić takie cele, nad którymi
masz największą możliwą kontrolę. Nie ma nic bardziej
stresującego niż porażka w osiąganiu osobistego celu z powodów,
które były poza twoją kontrolą, tak jak np. złe środowisko
ekonomiczne, zły sąd, zła pogoda, lub po prostu głupi brak
szczęścia. Cele określone w wynikach, są bardzo nieodporne na
porażkę powodowaną zjawiskami poza twoją kontrolą.
Jeśli oprzesz swój cel na swym działaniu lub umiejętnościach
lub wiedzy, wówczas będziesz w stanie utrzymać kontrolę nad
osiąganiem tych celów i być z nich bardziej
usatysfakcjonowanym. Dla przykładu, mógłbyś sobie postawić
cel, że wygrasz wyścig na czas, ale możesz przegrać z powodu
złej decyzji sędziowskiej. Jeśli określisz to jako -
znalezienie się w pierwszej trójce - wówczas znów możesz z
łatwością przegrać. Ale jeśli postawisz ten cel jako - osiągnięcie
określonego czasu, wówczas jeśli osiągniesz ten cel, będziesz
w stanie uzyskać satysfakcję i wiarę w siebie z takiego osiągnięcia.
Gdy cele "robocze" są spisane, należy
je jakoś uporządkować i odsiać, co nieistotne. Gdy cząstkowych
punktów jest dużo, to ustalenie który jest ważniejszy może
być trudne. Przy np. 10 punktach można jeszcze porównać każdy
z każdym i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Ustalanie priorytetów
to modne hasło, ale często będące pułapką myślową. Ważność
wielu spraw jest taka sama, albo porównanie w tym sensie - nie
ma sensu. By ułatwić sobie sprawę, warto zastanowić się, czy
niektóre cele nie wynikają z innych, zatem, czy te drugie nie są
raczej środkami. Dalej trzeba zobaczyć ich zależność czasową
oraz możliwy rozkład realizacji w czasie.
Już w trakcie realizacji planu, nie pytaj
więc: co jest ważniejsze, a raczej: na czym (w realizacji
mego planu) chcę się (bardziej) skupić teraz?". Pewna
kolejność jest "logicznie naturalna", ale czasem
korzystniej jest zająć się tym, co podpowiada nam intuicja i
nowa okoliczność.
Planowanie
Procesom planowania i harmonogramom poświęcono
szereg prac naukowych i popularnych. Na końcu artykułu znajduje
się parę pozycji książkowych z grupy tych popularnych. Wiele
prac (co zresztą widać po tytułach) złamuje się "zarządzaniem
czasem". Jest to pewien skrót myślowy, który może
wprowadzać w błąd.
Nie istnieje umiejętność zarządzania
czasem, ponieważ nie ma możliwości zarządzania czasem. Nikt z
nas nie może nic kazać czasowi, nie może kazać mu się
zatrzymać, ani zacząć biec szybciej, płynąć w odwrotnym
kierunku - no, może przynajmniej na razie J.
Nie próbuj być władcą czasu, raczej stań
się władcą siebie. Możesz więc jedynie lepiej kierować i zarządzać
sobą w czasie.
Sugeruję więc zastosowanie innego podejścia
niż te, które nazywają trzema
pierwszymi generacjami "zarządzania czasem" (patrz przypis), na korzyść
"czwartej generacji" opisywanej w pracach Stephena
Coveya. Przegląd jego podstawowej książki i idei podaję w
osobnym artykule.
"Zarządzanie czasem" jest w tym
ujęciu sprawą drugoplanową. Będzie jej poświęcony inny
artykuł.
Tutaj odwołam się do tzw. ćwiartek
priorytetów wg S. Coveya, przedstawionych poniżej.
|
|
PILNE
|
NIEPILNE
|
| WAŻNE
|
I
Kryzysy
Sprawy
naglące
Zadania
z data realizacji
|
II
Zapobieganie
- codzienna aktywność
Budowanie
związku
Szukanie
nowych możliwości
Planowanie
Rekreacja
Szkolenie
siebie i innych
|
| NIEWAŻNE
|
III
Niektóre
telefony
Niektóre
korespondencje, raporty, spotkania
Najbliższe
sprawy naglące
Popularna
aktywność
|
IV
Codzienność, zapracowanie
Niektóra
korespondencja
Pewne
telefony
Pożeracze
czasu
Przyjemności
|
Pozwalają one nie tylko planować czas, ale
w ogóle lepiej zarządzać naszymi sprawami - przez uświadomienie
sobie, tego, które są ważne długofalowo, bo tworzą swoistą
dzwignię wzmacniającą nasze możliwości, a którymi w ogóle
nie warto się zajmować. Należy zajmować się głównie
zadaniami z ćwiartki II, tj. ważnymi a nie pilnymi.
Zauważmy, że znacznie chętniej chwytamy
się za zadania mało ważne, ale bardzo pilne, niż za zadania
II ćwiartki, które są bardzo ważne, ale nie trzeba ich zrobić
na "już", w związku z czym ciągle je odkładamy. Podobnie
dzieje się z większymi zadaniami, które wymagają dużo czasu
i mniej wdzięcznie dają się "odhaczyć" w liście zadań
na dany dzień, niż dziesięć małych spraw. Ach ta
psychologia, jakże wiele od niej zależy!
Covey podkreśla też znaczenie układania
planów z uwzględnieniem ról jakie spełniamy w życiu. Po wyróżnieniu
najważniejszych dla nas, np.: jako pracownika, rodzica, syna/córki,
studenta, członka wspólnoty sąsiedzkiej/kościelnej/samorządowej,
itd. określamy cele okresowe dla każdej z nich. Odpowiednio
planujemy ich realizację w czasie, uwzględniając możliwe powiązania
wzajemne, które wykorzystujemy na zasadzie synergii. Takiemu
podejściu do planowania odpowiadają planery sprzedawane przez
firmę Franklin Covey oraz program FranklinCovey (TM) PlanPlus
2.0 - oba produkty stworzone wg zasad S. Coveya skutecznego
planowania i działania.
Algorytmy?
Czy zamiast tych wszystkich reguł i teorii
nie istnieje jakiś sprawdzony, konkretny algorytm prawidłowego
planowania? Choć nie wydaje się, aby coś takiego mogło istnieć
na wszelkie okoliczności życia, to odpowiedź brzmi TAK, ale....
Już nie raz tego próbowano. Jedną z prób jest ów planer
PlanPlus - nakładka na popularny program MS Outlook, który,
jak wiadomo, już sam z siebie posiada szereg funkcji ułatwiających
planowanie i kontrolowanie zajęć.
Trochę mniej jest programów, które
pomagają w ustalaniu celów.
Jednym z najbardziej rozbudowanyych programów do
wyznaczania celów i kontroli ich realizacji, jaki znam, jest GoalPro
firmy Success Studios Corp. ( osobno omówiony). Jest to
jakby tutorial prowadzący użytkownika krok po kroku, narzucający
mu dyscyplinę ćwiczeń i powtórzeń, dający pomoce do
wizualizacji celów, będący "przypominaczem" sekwencji działań
itd.
Program (w wersji angielskiej) można ściągnąć
na okres próbny 30 dni z http://www.goalpro.com/
.
Sama instrukcja programu (może być podręcznikiem
metody) zawiera 60 stron - wiąże się to z wszechstronnością
programu i pokazuje, że przy poważnym podejściu do zagadnienia
wyjawia się jego złożoność. Podana strona internetowa poświęcona
jest całemu spektrum zagadnień planowania, tworzeniu misji,
motywacji itp.
Innych programów szukaj np. na http://www.mygoals.com/,
http://www.smartgoalsetting.com/
MyGoals.com jest serwisem, w którym
goscie mogą wykorzystywać on-line gotowe schematy planowania i
wyznaczania celów odpowiednio do "branż" i tematów.
Następnie, (po ew. samodzielnej modyfikacji takiego planu)
zarejestrowani użytkownicy otrzymuja e-mailem odpowiednie
przypomnienia i instrukcje. Opatentowana (!) metodyka stosowana w
serwisie kładzie nacisk na identyfikację przeszkód, problemów
i wyzwań - wszystkiego tego, co staje pomiędzy celem a jego
realizatorem. Słowo przeszkoda nie jest tu traktowane
negatywnie, wystarczy ją dostrzec i usunąć lub wykorzystać
- serwis pokazuje jak to zrobić.
Warto zwrócić uwagę, że szereg programów
wspomagających uczenie się zawiera elementy planowania i
kontroli realizacji wykonania planu. Przykładowo, znany polski (ale
już o sławie światowej) program SuperMemo, wymusza
pewien rytm powtórek przerabianego materiału i rozlicza jego
opanowanie.
Wchodzimy tu już w temat metod sprawnego
działania i uczenia się , czyli poza samo planowanie, o którym
mówimy w tym artykule.
Jako dużą pomoc w wyznaczaniu celów, uświadamiania
sobie zależności między nimi i układaniu sekwencji czasowej
na etapie ich realizacji może służyć "mapa myśli"
wg koncepcji T. Buzana, opisana np. w naszym innym artykule.
Podobnie, i to narzędzie posiada oprzyrządowanie programowe (patrz
ww. artykuł).
Istnieją oczywiście także złożone
programy a nawet systemy planowania działań przedsiębiorstwa,
harmonogramowania zadań, biznesplanów. Są one rozwinięciem
tzw. planów/wykresów Gantta i innych metod używanych w zarządzaniu.
W planowaniu istotne jest przyjmowanie
pewnych zapasów bezpieczeństwa, tolerancji dla zmieniających
się warunków, co te programy potrafią szybko przeliczać.
Pomimo, że nie będę tu omawiał tych zagadnień, to warto w
osobistym planowaniu także przyjąć podobną zasadę elastyczności.
Spodziewaj się niespodziewanego - niespodziewanych problemów,
ale i ... okazji i szans.
W drogę!
Na zakończenie artykułu (ale także
stale, na różnych etapach planowania) warto pamiętać o
budowaniu w sobie woli działania zgodnie z planem i wiary w jego
powodzenie, bo "Zwycięzcy mają dwie rzeczy: jasno określony
cel i palące pragnienie osiągnięcia go." (Brad Burden).
Afirmuj więc (wg L.Ż.):
Ja..... zasługuję,
aby wszystkie moje cele z łatwością realizowały się w
rzeczywistości.
Moja przyszłość
jest bezpieczna (wolna) i pełna cudownych, boskich niespodzianek.
Ja.....zawsze
wiem, o co mi chodzi.
Ja .... zasługuję
na sukces.
Wybrana dalsza literatura
7
nawyków skutecznego działania
Stephen R. Covey
Wydawnictwo MEDIUM, 1996, stron 360.
Ukryty
plan życia
Mary Michael, Nordholt Henny
Wydawnictwo: PZWL, 2004, stron: 132.
Zaplanuj
swój czas
Smith Jane
Wydawnictwo: BELLONA, 2004, stron: 160.
Doskonałe
zarządzanie czasem
Johns Ted
Wydawnictwo: REBIS, 2003, stron: 176.
Zarządzanie
czasem
Adair John
Wydawnictwo: EMKA, 2000, stron: 200.
Zarządzanie
czasem
Debra Allock Tyler
Wydawnictwo: PETIT, 2004.
Przypis
Generacja 1. - notowanie zadań i spraw
- jako wyraz jakiegoś zakresu ich ogarniania
Generacja 2. - stosowanie kalendarza do przewidywania i
planowania zajęć
Generacja 3. - współczesne metody "zarządzania czasem"
uwzględniające priorytety, cele o różnym horyzoncie
Generacja 4. - zarządzanie sobą w czasie dla pielęgnacji i
wzmacnianiu związków, osiągania rezultatów (Covey).
Leszek Korolkiewicz - redaktor L-earn.net
|